Żyjemy niezwykłych czasach pełnych udogodnień, które skutecznie zwiększają naszą produktywność i komfort życia. Niestety duża część z wynalazków, które to umożliwiają ma swoje drugie oblicze, którego skutki uboczne negatywnie wpływają na nasze zdrowie.

Zmiany w aranżacji, bardzo często mylnie kojarzą nam się z kosztownymi zakupami i żmudnym przestawianiem połowy mebli. Prawda jest taka, że jest wiele sposobów na wprowadzenie do wnętrza nowych motywów, bez gruntownego remontu, czy wydawania fortuny w Ikei.

Urządzanie własnych czterech kątów to nie lada wyzwanie. Niezależnie od tego, czy przyjdzie nam zaaranżować małą kawalerkę, kilkupokojowe mieszkanie w bloku czy duży jednorodzinny dom na obrzeżach miasta, bez dobrego pomysłu i konceptu wszystko najprawdopodobniej skończy się wnętrzarską klapą.

Salon to wizytówka domu/mieszkania. To do niego zapraszamy gości, to w nim spędzamy większość czasu, podczas codziennych aktywności z rodziną lub znajomymi. Świetnie opisuje to angielskie określenie ‘living room’ czyli w dosłownym tłumaczeniu ‘pokój do życia’.

Jeżeli tak, jak my interesujesz się tematyką wnętrzarską i chciałbyś podjąć współpracę z blogiem Wnętrzarka.pl…